Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

4.12
Steve Jobs otwiera nowy Apple Store

Trafiłem wczoraj na ten film w sieci i zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Zobaczcie sami: Steve Jobs prezentuje pierwszy sklep Apple.

Myślę, że film jest z mniej więcej z połowy 2001 roku1, bo Jobs chwali się „nowym” iBookiem i PowerBookiem Titanium. Kilka rzeczy, których nie ma już w sklepach Apple to stoiska z konkurencyjnymi odtwarzaczami mp3 (co ma sens, bo później tego samego roku pojawił się iPod). Brak chyba też w sprzedaży kamer i aparatów – te po prostu trafiły na lady z komputerami i można je na żywo pooglądać a kupić gdzie indziej.

W swojej makowej karierze byłem tylko w jednym Apple Store2 i powiem wam, że generalnie od 2001 roku, od czasu nakręcenia tego filmu, wiele się nie zmieniło. Oczywiście w tej chwili sklepy Apple są jeszcze większe i robią jeszcze lepsze wrażenie (szklane schody i sufity, halo?) ale dalej pozostał podział na sekcje „home” i „pro”, dalej na akcesoria i oprogramowanie, jest Genius Bar. Z mojej wizyty w Apple Store na Regent Street nie przypominam sobie tylko miejsca dla dzieci, ale może to i dobrze, bo nie przepadam za nimi, ani one za mną.

Na 100% nie zmieniły się stoły i lady, opis stoisk, użyta typografia, itd. Zresztą Apple ma bardzo dokładnie określone reguły, według których ma być zaprojektowane wnętrze każdego sklepu. Np. aby zostać „Apple Premium Reseller” jak iSpoty, RCS czy salony Cortlandu, należy dostosować wnętrze pomieszczeń tak, aby wyglądało jak mały Apple Store – białe lady, panele lub płytki na podłodze, duże plakaty na ścianach, brak krat w oknach, itd.

Generalnie Apple Store wydaje się być jeszcze jednym produktem Apple, który jest kontynuowany i pielęgnowany od niemal 10 lat.

I jeszcze informacja od Przemka Marczyńskiego z maila: Apple otwiera w sobotę swój drugi oficjalny sklep w kontynentalnej części Europy (pierwszy jest w Rzymie).

Sklep mieści się przy Rosenstrasse 1 w Monachium i jest pierwszym z prawdopodobnie pięciu sklepów w Niemczech. Dla pierwszych 2500 klientów przygotowano pamiątkowe t-shirty. Źródło AppleInsider.


  1. Co potwierdza Wikipedia zresztą. ()
  2. No dobra w dwóch, ale oba były w Londynie. ()

23 komentarzy do tego tekstu

  1. mikowhy

    Coś się jednak zmieniło – Steve mówi, że każdy komputer ma połączenie z siecią. W Poznaniu nie uświadczysz takich dobrodziejstw – przynajmniej w iSpocie…

    Cóż, czasy się zmieniają :-(

  2. mikowhy

    … no ok, wiem. To w poznańskim browarze nawet koło Apple Store nie leżało…

  3. darek

    No to tylko czekać, aż polski Apple Store otworzy :P

  4. Aleksandra Biolik

    Kilka spostrzeżeń:
    - czerwony telefon jako hotline; gorący=czerwony
    - top6 kamer, mp3 itp… czemu nie top5, a swoją drogą świetny pomysł, bo od razu widać które akcesoria działają z macami i nie trzeba się potem wkurzać, że nie ma przejściówki
    - to że pokazywanie komputerów przez ich zastosowania jest świetne nawet nie warto wspominać
    - i jeszcze Steve mówiący, że nie jest geniuszem…;)

    Zgadzam się Paweł, że sklepy się nie zmieniły od tamtego czasu. Ale w sumie nic dziwnego…w końcu został specjalnie zaprojektowany w jakimś magazynie

    @mikowhy: pewnie nie uświadczysz w iSpocie, bo to nie jest Apple Store, tylko jego namiastka;)

  5. krzak

    co przygotowano dla tych pierwszych 2500 klientów?

  6. mikowhy

    @Aleksandra Biolik
    wiem, wiem, że to nie to samo… poprawiłem się w drugim komentarzu

  7. switcher1884

    Film jest na pewno z września 2001 lub nowszy. W 4:11 filmu widać na półkach pudełka z Mac OS 9 i X

  8. darek

    switcher1884:
    Na początku filmu również wspominał o mac os x :D

  9. LOPSKI

    jaki Steve grubiutki ;) nie do porównania z tym chudzielcem z ostatniego keynote

  10. fi

    Stefan taki inny… ech ten czas leci jak niewiem!

  11. Rafał Wójcik

    Ja na kamerze mam gdzieś film (jakieś 4:30 min) z Apple Store w Nowym Yorku z sierpnia 2002. Jak znajdę czas to wrzucę go na serwer. Tam można by nawet taką małą reklamę dla apple znaleźć. Nagrałem jak pewna dziewczynka bawi się iPodem, a lalka leży na słynnej białej ladzie ladzie :P

  12. Lutecki

    Salon(!) APR Cortlandu, a nie salony. Cortland ma jednego APR’a.

  13. Paweł Nowak

    Shocking!

  14. dobosz

    @mikowhy

    No nie wiem, ja byłem ostatnio w poznańskim iSpocie i net śmigał, aż miło. Z tego co było wiadać po ikonkach AirPortów to każdy komp miał połaczenie z siecią.

  15. Rafał Wójcik

    Odnośnie iSpotów to ostatnio w Krakowie w galerii krakowskiej spotkałem się z bardzo nie miłym zachowaniem obsługi. Oglądałem sobie iPody i przyszła pewna pani, i mówi panu w iSpocie, że ma problem z iPhonem. No to on się pyta co się dzieje. No to ona mu mówi że jest uruchomiony ale nie reaguje na nic, na żadne przyciski, ani nic. No to on jej mówi że trzeba zrobić twardy reset. No to ona o co mogła spytać. A jak się robi twardy reset. A ten do niej to niech sobie pani instrukcje przeczyta, powiedział to z taką arogancją, że aż tej babce się głupio zrobiło. Tacy ludzie nie powinni pracować w iSpotach, tam potrzeba uprzejmych ludzi którzy wytłumaczą nawet takie laickie czynności jak pokazanie przycisku którym włącza się komputer i z uśmiechem na ustach. Takie moje zdanie. Dodam jeszcze, że w USA takie zachowanie było by nie dopuszczalne, a wręcz nie do pomyślenia. Niestety całkiem inna kultura.

  16. dobosz

    @Rafał

    No masz rację – ten ktoś zachował się po chamsku. NIestety, taka mentalność w tym kraju jest…

  17. Rafał Wójcik

    Jak by tak porównać zachowanie ogólnie w innych krajach to to, że polacy są gościnni to trochę taki stereotyp i głównie dotyczył starszego pokolenia, to co się teraz dzieje wśród młodzieży mnie osobiście przeraża. Chociaż sam mam 18 lat, to np. w życiu nie powiedział bym o rodzicach “starzy”, takich rzeczy jest wiele i mógł bym wymieniać bez końca. Dobrym przykładem na zachowanie polaków jest np. ruch uliczny. Totalne chamstwo na drodze. Zmienić pas w krakowie bez wymuszenia, graniczy z cudem. jest nawet taka anegdota (zagadka): “Co to jest sekunda? To czas jaki mija od zmienienia się światła na zielone to usłyszenia klaksonu pojazdu za tobą.” Ogólnie szkoda gadać.

  18. Patrycjusz Szubryt

    bardzo stare…to pozna jesien 2001 roku. imaci kolorowe :) Te czasy pamieta moj bo wtedy sie “urodzil”. Chyba musze wystawic moja kolekcje filmow apple, bo az wstyd jak makowcy malo widzieli :D

  19. Patrycjusz Szubryt

    albo poczatek roku…bo pod koniec to lampka wyszla :D

  20. Marek

    @LOPSKI @fi: Steve przeszedł poważną operację i nadal jest poważnie chory. Niestety to choróbsko, które ma Steve wymęcza organizm i dlatego wygląda teraz mizernie. Trzeba być dobrej myśli. ;-) Taki wygląd i utrata wagi jest normą w takiej sytuacji.

  21. iIzka

    Chciałam tylko powiedzieć, że też miałam szczęście być w Apple Store na Regent Street :) Jest piękny :) nasze, polskie iSpoty mu nie dorównują:/ z resztą, amerykańskie, na pewno są jeszcze lepiej urządzone, ale jak zobaczyłam miejsce przeznaczone na warsztaty, to nasz (tzn łódzki) cały iSpot cały by się tam zmieścił :((

  22. arsen

    Rafał Wójcik: Niestety muszę się z tobą zgodzić. Byłem akurat wczoraj w galerii krakowskiej bardziej służbowo ale postanowiłem przy okazji wstąpić do ispota. Panowie byli bardziej zajęci zabawą jakimiś kartonami z minami jakby to robili za karę. Kiedyś zaraz po otwarciu tego ispota ludzie byli tam jacyś bardziej przyjaźni.

  23. Marcin

    arsen: a mieli sie usmiechac do papierowych smieci? :D
    Gdybys zagadnal, to pewnie bylo by milo.

More in Spotkania (74 of 116 articles)