Przynajmniej na tym przekomicznym filmie (nie wiem czemu film jest „niepubliczny” więc możecie go oglądać wyłącznie klikając w ten link).
A teraz na serio: Jobs jest na urlopie, więc technicznie nie powinien zabijać nikogo poza robakiem… tfu nudą. Ale jeśli Apple zdecydowało by się na zabicie CD, co zresztą zapowiadają od dawana, to jak wyglądała by odświeżona linia komputerów?
- MacBook Air – proste, tam już niema CD
- MacBook i MacBooki Pro – osobiście ze wszystkich swoich laptopów wymontowywałem napęd, a raz nawet zastąpiłem go drugim dyskiem. Napęd zabiera w tej chwili najwięcej miejsca w obudowie i po jego wyeliminowaniu otwiera sporo możliwości: od większej (sporo) baterii, po drugi dysk czy po prostu mniejszą/cieńszą obudowę. Sam muszę niestety wrócić z iMaka do zestawu laptop+monitor, więc czekam niecierpliwie na odświeżenie MacBooków Pro o nowe rozdzielczości (hej, Air ma przy 13″ większą rozdzielczość niż Pro w tej chwili).
Mój typ: cieńsza obudowa, nieco większa bateria. Raczej mało prawdopodobna opcja SSD+HDD, choć nie mówię nie, bo w iMakach taka opcja już teraz jest. - iMac, Mac Pro i mini - we wszystkich trzech komputerach usuwanie dysku nie ma większego sensu, bo obudowy nie muszą stawać się ani mniejsze, ani lżejsze. Znając awersję Apple do Bluray raczej też nie zobaczymy tego czytnika.
Wyeliminowanie napędów z komputerów przenośnych ma spore szanse, ale będzie wymagało odpowiedniej argumentacji, jeśli w stacjonarnych napęd pozostanie. Tak czy inaczej, gdzie jest mój MAcBook Pro 13″ z rozdzielczością 1440x?
Link do filmu podesłał Sebastian, dzięki.