Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

19.01
Steve Jobs żyje. Kropka.

Dostałem kilka mail z pytaniem, dlaczego nie opisuje na Apple Blog sytuacji ze „zdrowotnym” CEO Apple. Otóż nie piszę na ten temat, bo mam tego tematu po wyżej dziurek w nosie. Jak ładnie skomentował to Bartek Skowronek, nie zamierzam dołączać do grona hien żerujących na czyimś stanie zdrowia.

Zresztą jak się dziś okazało, Jobs również ma dosyć. Zadzwonił do niego dziennikarz z agencji Bloomberg z pytaniami odnośnie zdrowia i w odpowiedzi usłyszał:

Dlaczego nie zostawicie mnie w spokoju – dlaczego to jest takie ważne?

Wyjaśnienia Jobsa udzielone w dwóch listach są wystarczające. Koniec tematu.

10 komentarzy do tego tekstu

  1. Grzegorz Wujciów (Wujas)

    Zgadzam się !!

  2. iWojtek

    Ja robię tak samo na mojej stronie. Przesadzają już z tymi plotkami…
    Kropka.

  3. PanSowa

    I racja, utożsamianie marki z osobą i żerowanie na choćby stanie zdrowia nie tylko jest nieetyczne ale i niesmaczne. Nie jesteśmy akcjonariuszami dla których stan zdrowia szefa Apple ma znaczenie, jestem w stanie się założyć że oni i tak mają swój kanał pewnych informacji, a nie siedzą na stronach z przedrostkiem ‘rumours’.
    pozdrawiam

  4. Paweł Nowak

    Albo przyrostkiem “blog” :)

  5. Lack

    Nie bardzo rozumiem gdzie tu przebiega granica o tym co ukazje się na blogu, a co nie.
    Kiedy to co mówi Apple/Jobs jest wystarczające, a kiedy nie? Więkoszość informacji choćby o produktach Apple przecież otrzymuje oprawę “wyjaśnień” w postaci choćby keynote czy notek prasowych. Jednak jakoś informacje tutaj się na ten temat pojawiają.
    Informacja o tym jednak, że główna postać firmy robi sobie pół roczną przerwę z kierownia firmą przez takie sito redakcyjne nie przechodzi – dlaczego?

  6. przemekspider

    Hieny hienami, ale nie widzę związku z brakiem informacji o półrocznej przerwie prezesa firmy, którą appleblog.pl ma w nazwie.

    W moim mniemaniu jest też wielka różnica pomiędzy informowaniem i analizowaniem jaki choroba Jobsa ma i może mieć wpływ na firmę, udziałowców (współwłaścicieli) oraz rynek, a ferowaniem wyroków, że ze zdjęć wynika, że Jobs ma nawrót raka, lub też, że leży na łożu śmierci (bo takie ktoś tam zdobył informacje z pierwszej ręki).

    Nie widzę też powodu, dla których nie można by było analizować treści listów Jobsa, które są pełne sprzeczności i niedomówień.

  7. Luke

    A ja wam powiem tyle cholerna szkoda, że Jobs jest chory uczcijmy to CISZĄ

  8. Maciek Bielski

    Oczywiście Jobs jest ważną osobą dla Apple i dla nas, lecz dla mnie chyba ważniejsze jest żeby Apple rozwijało się i pozostawiało w tyle konkurencję. Kropka ;)

  9. oli

    Fakt, może za dużo juz ostatnio informacji o jego stanie zdrowia, ale z drugiej storny nie moze sie oburzac chcąc nie chcąc jest osobą publiczną!!!!! = prezes firmy, i nie ma wyboru zeby sie nie tlumaczyc, takie jest moje zdanie. Zatem dziennikarze mogą go męczyć dopoki jest prezesem firmy wartej wiele $$ a od ktorego zalezy los firmy. A jeżeli ma dość może powinien zrezygnować..
    Pozdrawiam.

  10. oaks

    Mnie natomiast przeszedł prąd jak przeglądając stronę przeleciałem okiem nad zdaniem zaczynającym się od Steve, a kończącym się na żyje. Kropka.

More in Software (681 of 1735 articles)