Przeskocz do:

Apple Blog.pl

20.07
Uwaga na iPhone 3G na rynku wtórnym c.d.

Przeszło miesiąc temu pisałem:

Dotychczas wszystkie iPhone, które można było kupić w Polsce to były wersje amerykańskie, gdzie można było kupić urządzenie w sklepie i nie aktywować go. Wraz z pojawieniem się iPhone 3G i obniżeniem ceny do 199 dolarów prawdopodobnie nie będzie można już kupić telefonu Apple bez aktywacji.

Dlatego bardzo was proszę – bo dostałem wczoraj już kilka telefonów w tej sprawie – wstrzymajcie się kilkanaście dni z zakupami iPhone w Polsce, bo to, że pojawia się w różnych miejscach polskiej sieci nie oznacza, że dostaniecie słuchawkę do ręki. Może to być po prostu niemożliwe.

Dziś po informacji o możliwości odblokowania telefonu na Allegro pojawiła się aukcja a w komentarzach pod tekstem o odblokowaniu dyskusja na jej temat.

Na aukcji wystawione było 300 telefonów i sprzedały się w mniej niż dwie godziny. Wieczorem konto użytkownika zostało zawieszone przez Allegro w wyniku skarg kupujących. Kilka osób wpłaciło pieniądze i – oczywiście – telefonów nie zobaczy na oczy. Żeby było ciekawiej ten sam użytkownik wystawił na Allegro od razu drugą aukcję i zdążył sprzedać kilkadziesiąt sztuk zanim jego konto zostało zablokowane.

Tak więc jeszcze raz (i pewnie nie po raz ostatni): nie kupujcie telefonów z niepewnych źródeł! Skoro telefon jest w Stanach sprzedawany z umową za 199 dolarów + opłata abonamentowa przez 24 miesiące to na miłość W JAKI SPOSÓB TELEFON MOŻE BYĆ NA ALLEGRO ZA 600zł?! Ludzie – trochę rozsądku i wyobraźni proszę.

15 komentarzy do tego tekstu

  1. Bart

    No co, może ktoś chce nam umilić czas czekania na Św. Mikołaja w połowie roku. ;-)

  2. Pioo

    Hehehe …. widziałem tą aukcję … i mnie tylko litość brała gdy widziałem jak co minutę ktoś licytuje :( hmmmm …. nie ma rozumu nie ma …

  3. Bakus

    Nie bierzecie pod uwagę tego, że zakończenie aukcji internetowej jest równoznaczne z zawarciem umowy kupna/sprzedaży. Było już kilka spraw sądowych o aukcje i sprzedaż np. samochodów za śmiesznie małe pieniądze… i właściciele musieli pozbyć się swoich dóbr za grosze.
    Ta aukcja może być wielką wygraną dla prawie 400 osób… wystarczy podać kolesia do sądu, a ten (teoretycznie) będzie musiał sprzedać telefony za cenę jaką sam zaoferował – 599zł :-)

  4. Felipe

    Były też i wyroki w których sąd uznawał “pomyłkę” sprzedającego. Już widzę jak 400 osób podaje kolesia do sądu a ten wyrokiem sądowym sprzedaje (nielegalnie) iphone’y za 599 złotych. Może co najwyżej dostać wyrok, ale licytujący z pewnością NIC nie zyskają.

  5. kondrat

    Niestety, ZA GŁUPOTĘ SIĘ PŁACI! :P

  6. piotrek

    nie do konca, wiele osob swiadomie licytowala nie majac zamiaru przelewac pieniedzy.. ryzyko wtedy raczej nieduze skoro niby mozna odebrac osobiscie. Faktycznie koles liczyl na naiwne osoby ktore odrazu zaplacily.. Co do procesu, to rzeczywiscie byly juz takie sprawy ale dane kolesia na pewno nie sa prawdziwe.. bo musialby byc bardzo naiwny.

  7. iSeb

    A co powiecie na to http://www.favore.pl/37361 ???

  8. Goorsky

    moze ktos zaryzykuje sprawdzic to sie przekonamy ^^

  9. Andrzej1974

    To był sondaż sieci Orange , bo nie wiedzą jakie jest zainteresowanie i ile mają sprowadzić do polski.:)

  10. IAMsterdam

    @Bakus sadzac po focie masz ok.16 lat wiec nie pisz bzdur, ze ktos cos dostanie. Pracowalem przez dluzszy czas w sklepie internetowym i widzialem sporo:) Policja ma gleboko w #@#$ handel internetowy. Moj kolega kupil na allegro aparat wszystko wygladalo ok. Ponad 200 pozytywnych komentarzy tylko sprzedajacy (moge podac jego ksywe “chinalski”) zastrzegal odrazu, ze dostawa w ciagu 21 dni roboczych. Jak sie okazalo mialo mu dac czas na “sprzedanie” wiekszej ilosci sprzetu. Jak sie okazalo pozniej bylo to ok 60 allegrowiczow. Laczna suma wyniosla 45.000 zl Poszkodowani w tym tez moj koles wspolnie prowadzili dochodzenie zalozyli nawet prywatne forum. Znali jego adres, jak ma na imie zona, do jakiej szkoly chodzi dziecko. Policja go nie znalazla nigdy:) Teraz jeszcze jedna historia autentyczna ze sklepu w ktorym pracowalem. Koles placil kradzionymi kartami o czym poinformowalo nas centrum weryfikacji. Zeby bylo smieszniej zamawial na swoj domowy adres uzywajac prawdziwych danych. Mieszkal 5 ulic od sklepu. Zglosilismy na policje. Przyszli dostali od nas wszystko jak na dloni. Numery kart, imie nazwisko adres. Powiedzieli, ze maja go w kartotekach i to znany zlodziejaszek. Po tygodniu spytalismy czy go zlapali. Uwaga teraz cytuje “bylismy pod adresem, ktory nam daliscie. Nie bylo go w domu” Rece nam opadly i do dzis sie smiejemy z naszej policji. Pamietajcie policja nie pomoze wam odzyskac zadnych pieniedzy!!

  11. diamondjef

    ot co , mozna liczyc tylko na allegro, podobno troche trwa zwrot pieniedzy ale dziala , jakos dziala, tylko ze trzeba zglosic na policje, poczekac do rozpoczecia sledztwa itd, policja lubi zajmowac sie sprawami prostymi, ostatnio zapukali do mych drzwi ze mi szybe w aucie wybili i podjerzewaja ze zrobil to ktos przechodzacy najprawdopodobniej reka badz innym narzedziem :D … wielce uradowany zakleilem szybe tasma i nie wnioslem sprawy :D …. istnieje rowniez handel danymi z allegro tzn samymi kontami ale to juz chyba margines , jak przedmowca mowi policja ci nie pomoze, latwiej zebrac te 60 osob i samemu isc, tylko ze zlodziej zadzwoni na policje ze chca go napasc i odebrac pieniadze to dostanie ochrone :D

  12. IAMsterdam

    Na allegro tez nie licz. Fakt oddaja pieniadze ale tylko max. 500zl czy jakos tak. Na bank nie calosc. Wiec jak “kupisz” Mac Pro za 10.000zl to dostaniesz 500zl zebys mogl sobie kupic skrzynke browara na otarcie lez.

  13. heretique

    Poszukałem sobie na Allegro, i najnowszych iPhone’ów nie brakuje.

    Niektórzy sprzedawcy albo są głupi, albo wiedzą, że nie sprzedadzą iPhone’a 3G. Przyjmują zaliczki, pieniądze oddadzą po miesiącu – mają darmowy kredyt krótkoterminowy, bez formalności, bez zabezpieczeń ;-)

  14. tomcio

    zainteresowalem sie tym http://allegro.pl/item40371765.....icago.html rozmawialem z kolesiem wydaje sie bardzo wiarygodny pytalem jak kupi telefony zaznaczajac ze aktywacja podobno w stanach jest juz tylko przy podpisaniu umowy. Czlowiek powiedzial ze tak jest w apple store w salonie at&t aktywacji dokonuje sie w domu online. Co myslicie?

  15. knowakowski

    gucio prawda – i w apple Store i w AT&T podpisujesz umowe na miejscu. tylko potem jest inaczej:
    w Apple Store aktuwują Ci go na miejscu
    w AT&T idziesz do domu i robisz tylko aktywowanie

Zostaw swój komentarz

Może Cię także zainteresować: