Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

6.02
Walentynki z iSpot i Apple Blog

Razem z siecią salonów iSpot przygotowaliśmy specjalną walentynkową stronę, na której znajdziecie sporo ciekawych i specjalnie wycenionych z tej okazji produktów. Do walentynek zostało 8 dni, więc możecie spokojnie coś wybrać i zamówić online.

Stronę znajdziecie na stronie appleblog.pl/walentynki. Serdecznie zapraszam.

ps przy okazji – właśnie pojawił się ABlip w wersji 0.9.1. Uwaga: aktualizacje pobierzcie ręcznie ze strony, nie przez wbudowany system aktualizacji.

23 komentarzy do tego tekstu

  1. Piotr

    Ceny niestety wysokie. I nie mówię tutaj o kupowaniu przez allegro. Nano 4 G jest o 200 zeta, bez żadnej promocji w MediaMarkt tańsze…

  2. andy76sz

    A mnie martwi cały ten wpis. Nie.. od “ps” jest ok.

  3. cynik

    A może zamiast wpisu lepszy byłby po prostu banerek reklamujący firmę iCośtam?

  4. kzmarch

    Nie żeby coś ale niektóre ceny są zwyczanie bzdurne.. np. Harman Kardon SoundStick II w salonie wczoraj koztował niecałe ok 550pln?

  5. b4it

    Oj przecież nigdzie nie jest napisane, że specjalnie na tą okazje obniżyli cenę – zrobili wręcz odwrotnie.

  6. Lokito

    Przecież nie jest napisane, że to promocja. To ‘specjalna walentynkowa strona’ i ‘specjalnie wycenione produkty’. Wycenione tak, żeby zwiększyć marżę …
    Od dawna wiadomo, że w iSpocie się sporo przepłaca

  7. Filip

    @Piotr chyba to oczywiste, że sieć MM i Saturn mają specyficzną politykę cenową. iPoda może sprzedadzą Ci niemal po kosztach (co oczywiście w wypadku dużej ilości nie wychodzi tak tragicznie) ale “zrobią Cię” na akcesoriach czy papierze do drukarki. Pomijam fakt, że jak Ci się ten iPod zawiesi to zamiast przytrzymać dwa przyciski albo zrobić “Restore” wyślą go do serwisu, gdyż większość nawet iTunes na oczy nie widziała.

    Przecież nikt Was nie zmusza do robienia zakupów w iSpocie. Kolejna bezcelowa dyskusja. Sklep ma marżę? Trudno żeby nie miał w momencie, gdy czynsz w centrum handlowym to ok 30 tys. zł miesięcznie dla sklepu o pow 60 m2… Do tego pracownicy i inne koszty. Chyba nie oczekujecie możliwości zaoferowania przez taki sklep cen podobnych do obskurnego magazynu w przemysłowej dzielnicy miasta, który prowadzi tylko działalność wysyłkową i zatrudnia 1-2 osoby.
    To co powiem nie będzie żadnym novum ale wyboru dokonuje klient. Jedni wolą kupić kamerę Sony w firmowym salonie i zapłacić prawie 1000 zł więcej, a inni skorzystają z wyszukiwarki skąpiec.pl. Dla jednych zapłacić więcej to głupota, inni wolą mieć wsparcie po sprzedaży, szkolenie z obsługi, oglądnąć i przetestować produkt przed zakupem i skorzystać z informacji, którymi dysponuje sprzedawca. Choć oczywiście można spędzić trzy noce przeglądając różne strony internetowe i czytając opinie.
    W Stanach w sklepie Apple też nie jest najtaniej. Mac to produkt luksusowy. Niemal zawsze tak było. Tylko wiele osób tu ma podejście zaczerpnięte jeszcze z czasów poszukiwania najtańszych dostępnych części do swojego PC. iSpot takim klientom może komputerów nie sprzeda, ale wierzcie mi, że przychodzą i tacy, na których 10 000 za MacBooka Pro to nie jest specjalnie dużo i nikt o najmniejszą zniżkę nie pyta. Na szczęście żadna firma w Polsce na sprzedaż monopolu nie posiada ;)

  8. Patrycjusz Szubryt

    etam

  9. b4it

    Większości z nas to już nie obchodzi w jaki sposób sieć salonów iSpot sobie radzi ze spłatą czynszu i pracowników. Nas interesuje tylko to, że przez te zdecydowanie wygórowane ceny w iSpotach (które często utożsamiane są z samym Apple) Maki w Polsce nadal kuleją. Gdyby były bardziej dostępne cenowo byłyby bardziej popularne w naszym kraju. Jak dla mnie nie ma wytłumaczenia takich cen…

  10. Filip

    To zapraszam do wypełnienia formularza zgłoszeniowego dla nowych Resellerów na stronie http://www.isource.pl/main.php?p=105&m=6
    Otworzysz swój sklep, wtedy zaczniesz ewangelizować cenami, a nie pustą gadaniną, a ja chętnie do Ciebie przyjdę i kupię komputer. Wierz mi, że większości też nie będzie interesowało to dlaczego jest u Ciebie “drożej niż w Stanach”.
    P.S. mała podpowiedź: ceny iSource są takie jakie są, bo macza w tym palce sama MAMA APPLE, a nie wyjątkowo zachłanny Pan Prezes wykorzystujący swoją monopolistyczną pozycję na rynku.
    Gdyby zegarki Omegi były tańsze też byłyby bardziej popularne w naszym kraju.

  11. Bartek

    Ja mam tylko pretensje o ten tekst: “specjalnie wycenionych z tej okazji produktów”. Gdzie są te specjalne ceny?
    A MediaMarkt, czy Saturn mają niższe ceny, bo ze starych zapasów magazynowych. Teraz działa to na ich korzyść, przedtem często działało na niekorzyść.

  12. quattro

    kolega Filip najzwyczajniej plecie bzdury,
    komputery Apple to produkt luksusowy w USA? a kiedy ostatio tam byłeś? 25 lat temu?
    komputer Apple to po prostu firmowy sprzęt, tak samo jak HP czy Sony i nie ma co na siłę dobrabiać do tego ideologii, w Polsce wszystko jest na opak i woimi tłumaczeniami nic tutaj nie zmienisz,
    dwa tygodnie temu wróciłem z Londynu i ciekawe dlaczego tam w Apple Store
    Leopard kosztuje ok 470zł a w iSpot ponad 600zł? i to niestety nie jedyny przykład i nie masz co zaprzeczać oczywistym faktom,
    większość sprzedawców w Polsce winduje marże na firmowy sprzę a później marudzą, że sprzęt “stoi”.
    I nie wyskakuj z tekstami “otwórz sklep to sam zobaczysz”, bo to żałosny argument, przed przystąpieniem Polski do UE mydlili oczy bajkami o cłach czy innych VATach a teraz co? Odgórna polityka Apple? Nie rozśmieszaj mnie.
    Ogólnie ten wpis o specjalnej stronie na walentynki to jakieś nieporozumienie i niestety potwierdza tylko to o czym napisałem.

  13. mietek

    quattro: Po to Ci mydlili oczy wejściem do UE, żebyś teraz miał wybór i mógł sobie tego leoparda kupić w UK jak Ci nie pasuje cena w PL… 2.Czego nikt nie jedzie na Cortland? Bo wspomniany leopard jest tam droższy o 39zł (retail, stan na teraz, sklepy www). Myślisz, że siedzi sobie prezes iSpotów i wymyśla jak tu najwięcej przyciąć na tobie? Wątpię, żeby nie znał podstaw ekonomii… Nikt z Was nie pomyśli, że cenę ustala dystrybutor w porozumieniu z Apple, a Cortlandy, iSpoty i inne powinny je trzymać (ostatnio nawet sprzedają taniej żeby tylko podratować sprzedaż “kryzysową”). Jak dalej uważasz, że to wina iSpotu to porównaj ceny w innych państwach UE…

  14. macieq

    no wlasnie, ceny w gb sa mniejsze niz w pl, a co do czynszow to chyba tam tez placa czy nie tak? wiec pisanie o tym ze wynajecie miejsca w jakiejstam galerii kosztuje to bzdura…. i jeszcze jedno, na calym swiecie z okazji takich czy innych swiat robione sa obnizki…..a polacy czy to z cortlandu czy isopt to jedna wielka rzeznia……

  15. quattro

    mietek
    chcesz proównań to proszę bardzo:
    iLife09 na stronie apple.com/de kosztuje ok 360zł a iSpot 419zł
    MacBoxSet w Niemczech 780zł a iSpot 869zł
    i to wszystko przy obecnym kursie Euro ok 4,6, jak euro było po 3,15 to te programy w iSpocie kosztowały tyle samo ile teraz,
    oczywiście, że można kupować sobie za granicą ale to chyba nie jest tematem tej dyskusji? brakuje Ci argumentów więc wyskakujesz z prymitywnym “nie pasuje to nie kupuj” ?
    no popatrz jaki biedny ten iSpot, że “ostatnio nawet sprzedają taniej żeby tylko podratować sprzedaż “kryzysową” buhahahahaha, dobry żart

  16. Marek

    @quattro no chyba nie powiesz mi, że Apple w Stanach należy do dolnej półki cenowej. Może z Sony Vaio w parze? Otóż powiem Ci, że niejedna osoba tam uważa wydatek rzędu 1400$ na komputer za wysoki. Widzisz nie każdy jest geekiem i potrzebuje czegoś tak drogiego jak aluminiowy MacBook czy Sony Vaio ze stali. Niektórym wystarczy Acer, jakiś budżetowy HP albo Dell za pół albo nawet jedną trzecią ceny, a nie powiesz mi już, że z tymi firmami Apple może konkurować. Nie porównujemy oczywiście konkretnych konfiguracji tylko mówimy o tanim sprzęcie, którego Apple nie posiada.
    Może dlatego w Londynie czy w Niemczech Leopard jest tańszy, bo Apple sam zajmuje się tam dystrybucją i nie jest potrzebna firma trzecia. Tak trudno na to wpaść, że jedno ogniwo mniej w łańcuchu to mniejsza marża? Już pomijam fakt ile taki sklep Apple sprzedaje Leopardów, bo pewnie tyle ile cały Cortland czy iSpot w Polsce. Aha i nie dostają go z miesięcznym opóźnieniem od premiery…
    Nie pracowałeś nigdy u żadnego dystrybutora Apple jak mniemam, bo nie pisałbyś takich bzdur ja natomiast, w odróżnieniu od Ciebie, tak. Zarówno w jednym z Value Added Distributors jak i w sieci sprzedaży Premium Reseller, gdzie miałem dostęp do informacji, o których Ci się nie śniło. Zdziwiłbyś się mocno jaki jest stopień ingerencji Apple w najmniejszy nawet szczegół sprzedaży w salonach Apple Premium. SAD i Cortland ze swoimi sklepami to marionetki w rękach Apple. Zdziwiłbyś się też ile wszyscy na tym zarabiają. Hahhaha bo najwięcej strzyże Cię Twoja ukochana firma… za to, że mieszkasz właśnie tu.

  17. dawid

    argumenty Filipa z pierwszego jego wpisu przezabawne. czy Filip pozwoli mi to cytowac? :D

  18. Filip

    Przezabawne jest czytanie przez ostatnie 15 lat o tym jaki to SAD jest brzydki, zły i pretensje niektórych o to, że ich nie stać na to żeby sobie kupić Maka w Polsce.

  19. mietek

    @quatrro: rozbawiły mnie twoje “argumenty”,,,
    Nano 8gb: PL 639; DE 679;
    Nano 16gb: PL: 815; DE 908;
    Jam Pack: PL~437; DE 451;
    Jak sie postarasz to znajdziesz niektóre rzeczy taniej w pl niz w de, i na odwrót. Różnica nie jest na pewno na tyle duża, żeby robić z tego tragedie (chyba, że ktoś dziaduje, i za kilka zloty będzie sprowadzał z uk, gratuluje…)
    Co do argumentu, że jak było po 3.15 to też ceny były takie same jesteś w wielkim błędzie, iworki 08 były pewnego czasu po 249 zł (paragon z kwietnia 08, ispot). Wyobraźni trochę ludzie.

  20. Maciek

    @Filip “chyba to oczywiste, że sieć MM i Saturn mają specyficzną politykę cenową. iPoda może sprzedadzą Ci niemal po kosztach (co oczywiście w wypadku dużej ilości nie wychodzi tak tragicznie) ale “zrobią Cię” na akcesoriach czy papierze do drukarki. Pomijam fakt, że jak Ci się ten iPod zawiesi to zamiast przytrzymać dwa przyciski albo zrobić “Restore” wyślą go do serwisu, gdyż większość nawet iTunes na oczy nie widziała.”

    Jak zwykle wypowiada się ktoś,kto nie ma pojęcia.Pracowałem w MSHP i sam się zajmowałem odblokowywaniem iPodów.Raz miałem przypadek,że na Macu iTunes nie dał rady,a na Win się udało.Łatwo mówic o cenach,kiedy nie wie się jak to wygląda od środka.Kiedyś też myślałem,że sklepy mnóstwo zarabiają na sprzęcie,ale rzeczywistośc wygląda inaczej.

  21. pog

    A ja tak może trochę na temat ;)

    Zamówiłem sobie z tej promocji iPoda shuffle, zapłaciłem kasę i od dwóch dni nie mogę się dodzwonić do pani menager sklepu żeby ustalić co z moją przesyłką :/ na maile też nikt nie odpowiada. Wysłałem potwierdzenie zapłaty a w sklepie nadal jest status “czekamy na pieniądze”.

  22. Filip

    @ Maciek Przecież napisałem, że MM i Saturn niewiele zarabiają na sprzęcie. Przeczytaj moją wypowiedź raz jeszcze. A co do sytuacji z zawieszonym iPodem to jest to przykład z autopsji dwa razy w Krakowie. Może generalna zasada.

  23. Filip

    Winno być: może generalna zasada jest inna.

More in Spotkania (71 of 116 articles)