Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

29.03
Złam sobie OS X w 2 minuty, czyli co potrzeba do dobrego włamania

Podczas zakończonej wczoraj konferencji CanSecWest w Vancouver dla chętnych dostępny był konkurs PWN2OWN1 polegający na włamaniu się do jednego z trzech wystawionych komputerów.

Każdy z komputerów (VAIO z Ubuntu 7.1 7.10, Fujitsu U810 z Vistą Ultimate i Air z 10.5.2) miał na pulpicie umieszczony plik tekstowy z instrukcjami co zrobić w razie włamania (czyt. jak odebrać nagrodę).

Pierwszego dnia konkursu, kiedy uczestnicy nie mieli dostępu do komputerów nagroda główna w postaci 20 tys. dolarów pozostała nieruszona. Kolejnego dnia kiedy uczestnicy mogli połączyć się z komputerami kablem sieciowym po dwóch minutach pracy (w tym 1:30 na włączenie komputera) Charlie Miller2 odczytał zawartość pliku na pulpicie i zgarnął nagrodę w postaci 10 tys. dolarów i samego MacBooka Air.

charlie-millers-air.png

Na zdjęciu Miller po prawej podpięty kablem do Air. Przy Air siedzi sędzia i sprawdza pocztę :)

Metoda zastosowana przez Millera zakłada, że użytkownik wejdzie na specjalnie przygotowaną stronę internetową i za jej pomocą (oraz samej przeglądarki) komputer wykona kod potrzebny do przejęcia kontroli przez atakującego. Ponieważ użytkownik jest tutaj wymagany startujący w konkursie mogli wysyłać na wystawione komputery emaile z linkami do stron www. Ten model ataku jest bardzo znany i opiera się o niewiedzę i naiwność użytkowników (“Viagra 40% taniej, kliknij tutaj”, zaglądnijcie do spamu na swoim koncie pocztowym).

Po włamaniu Charlie Miller podpisał umowę o zachowaniu poufności z organizatorem a ta przekazała informacje do Apple gdzie przygotowywana jest już aktualizacja Safari. W tej chwili wiadomo jedynie, że skierowanie Safari na przygotowaną stronę www spowodowało otwarcie portu w komputerze co zaś pozwoliło na przejęcie całkowitej kontroli. Szczegóły włamania będą przedstawione po załataniu luki przez Apple.

Co to wszystko oznacza dla nas, użytkowników? W tym momencie niewiele na szczęście. Zważywszy na metodę ataku (strona internetowa musiała być przygotowana wcześniej) i tempo ataku jest oczywiste, że Charlie Miller siadł do komputera z gotowym rozwiązaniem. Oznacza to, że imponujący czas jaki osiągnął (de facto 30 sekund) to tylko finalny akt i nikt nie wie jak długo pracował nad znalezieniem błędu i przygotowaniem kodu.

Dodatkowo należy pamiętać, że zwykle nie mamy hackerów przypiętych do naszych komputerów bezpośrednio kablem a pierwszego dnia konkursu, kiedy uczestnicy mieli dostęp do komputerów wyłącznie przez sieć, nikomu nie udało się złamać żadnego z trzech wystawionych systemów.

Nie zrozumcie mnie źle – nie będę usprawiedliwiał Apple na siłę, bo fakty się nie do podważenia: OS X został złamany i czy stało się to bezpośrednio czy przez sieć nie będzie miało większego znaczenia kiedy ktoś przyśle wam maila z linkiem a wy go klikniecie.

W tym momencie pozostaje czekać na aktualizację Safari do 3.1.1 i szybszego implementowania mechanizmów zabezpieczających w Leopardzie (wg analityków mechanizmy te znajdują się w systemie, ale nie chronią jeszcze całego komputera a wyłącznie wybrane fragmenty).

Zwiększenie popularności Maków otwiera przed nami nowe możliwości ale także zwiększa zagrożenie zainteresowaniem hackerów. Jedyna nadzieje a w tym, że Apple zacznie poważniej traktować kwestie bezpieczeństwa a nie tylko odcinać kupony od plakietki “najbezpieczniejszego systemu na świecie”.

Aby być na bieżąco z aktualizacjami dodajcie dedykowany kanał RSS z aktualizacjami do swoich czytników RSS jeszcze dziś.


  1. “pwn” to w hackerskim slangu pojęcie określające całkowite przejęcie kontroli nad komputerem. ()
  2. Charlie Miller jest doktorem informatyki, członkiem Independent Security Evaluators. Był także pierwszą osobą, która znalazła luki w oprogramowaniu iPhone i dokonała włamania tą samą metodą co na CanSecWest – poprzez przeglądarkę internetową. Warto dodać także, że w zeszłym roku w podobnym konkursie Miller wygrał 50 tys. dolarów za włamanie się do komputera z Linuksem. ()

23 komentarzy do tego tekstu

  1. iSeb

    Czyli to tak jakby ktos chcial mi sie wlamac do samochodu i pierwszego dnia nie dalby rady a drugiego dnia, jako ulatwienie, dostalby mozliwosc skorzystania z kluczykow…

  2. JQS1984

    Niezłą jatkę użądzili sobie Ubuntowcy na dobreprogramypeel coś na podobę radochy z powodu wygrania II-ligowego zezpołu mistrzswa Polski Tak się tym omamili, że nawet taki argument jak czas Millera na przygotowanie i bezpośrednie połączenie kablem by do nich nie przemówił.

  3. norbert

    iSeb, nie masz racji, w przyszlosci kazdy wyszukany link w google (kazdy) moze byc tym hackiem… czas by apple wzielo sie do roboty :)

  4. KrzyK

    Paweł Nowak nie tak dawno wyszydzał w jednym z podcastów Firefoksa, pozwolę więc sobie na trochę złośliwe pytanie: czy Charlie miałby szansę się włamać, gdyby w grę nie wchodziła Safari, tylko Firefox właśnie?

    Pytania nie zadał fanatyk FF, tylko osoba korzystająca na co dzień i chwaląca sobie obie aplikacje :-)

  5. Paweł Nowak

    Nie ten kod tylko inny, ale myślę, że nie miałby problemów.

    Po za tym sprostowanie: ja nie szydziłem z FireFox z powodu jego ułomności w bezpieczeństwie tylko z powodu wyglądu i oporności działania (ja mam tylko 2GB ramu, nie mogę sobie pozwolić na używanie tej przeglądarki niestety…)

  6. Krzyzak

    KrzyK – tego się nie dowiemy, dopóki nie poznamy sposobu, w jaki Miller się włamał

  7. Macin

    Ja mam 1 GB RAMU i FF działa OK.
    Nie rozumiem za bardzo czym się różni pierwszy dzień od drugiego? W drugim komputery były podłączone bezpośrednio do siebie kablem sieciowym a w pierwszym? Jeśli i tak metoda opiera się na podmienianiu stron to co za różnica czy komputery są podłączone kablem czy dzieje się to przez sieć. W zasadzie jak dwa komputery są podłączone kablem to też mamy sieć.
    Przykre jest jednak to, że do Leo się włamali a do VISTY nie.

  8. makojad

    W każdym razie włamanie jest faktem. Jest to być może sygnał, że dla Apple bezpieczeństwo może nie być jeszcze priorytetowym zagadnieniem. Ale prędzej czy później Apple będzie musiało się tym zająć, bo hakerzy z pewnością nie odpuszczą. A na naszych ulubionych komputerach zagoszczą programy antywirusowe (fuj!).

  9. Niklos

    @Paweł Nowak

    nie rozśmieszaj mnie – ja na swoim sprzęcie z 256MB ram spokojnie korzystam z firefoxa( z dodatkami fasterfox, webdeveloper, adblock , flashgot i kilkoma innymi) ;] A wygląd jest już kwestią sporną mi np. podoba sie dużo bardziej wygląd Opery w KDE4 niż jakiejkolwiek innej.

  10. Roberto

    Niklos – a jaki ty masz komputer? Poza tym Firefox ma dziwną przypadłość wycieków pamięci tylko na niektórych maszynach (jedni mają inni nie). Fx3 jest ogromnym skokiem naprzód jeżeli chodzi o szybkość działania przeglądarki i jej ramożerność, podobno zużywa nawet do 50% mniej RAMu

  11. Paweł Nowak

    Zapraszam na mail (jest pod wpisem) z dalszymi uwagami o FF. Wróćmy proszę do tematu.

  12. tacka

    Vista też została złamana – trzeciego dnia :) przez błąd we Flashu :)

  13. ShadowMajk

    Krzyk… pewne jest to ze jesli Safari by nie bylo domyslnie zainstalowane w Systemie OSX to problemu by nie bylo :) bo dziora w owej przegladarce umozliwila dostep do komputera ofiary… czlowiek ktory tego dokonal podkresla ze nie pierwszy i nie ostatni raz udalo mu sie wlamac przy pomocy safari wspomina o wczesniejszych udanych probach wlamow w przypadku safari pod iPhone… dzior jest wiecej a z czasem beda one wykrywane z tym ze ile czasu minie zanim safari stanie sie bezpieczna przegladarka? ciezko powiedziec sam jej uzywam i problemow nie miewam bo me twierdzenie brzmi, Madry uzytkownik sam sobie krzywdy nie zrobi.

    Podsumowanie nawet jesli na tym systemie by byl firefox to i tak zainstalowany safari by otworzyl dzwi hakerowi :)

  14. kef

    @Macin: pierwszego dnia chodziło o włamanie do komputerów z wykorzystaniem podstawowych systemowych komponentów, czyli np. sterowników karty sieciowej, czy wbudowanego firewall’a.
    Drugiego dnia można było wykorzystać przeglądarkę, klienta poczty i *użytkownika*.
    Trzeci dzień to dodatkowe wtyczki takie jak Flash czy QuickTime.

    A zainstalowane Ubuntu to 7.10 a nie 7.1 :)

  15. Paweł Nowak

    poprawiłem numerację Ubuntu :)

  16. Atratus

    No to mamy nowy rekord :)

    http://hacking.pl/pl/news-7421.....ekund.html

    Kto da mniej? :D

  17. macin

    @kef: dzięki.
    Tylko teraz pytanie czy sposób podłączenia komputerów ma wpływ na włamanie? Czy bezpośrednio jak w konkursie daje taki sam efekt jak przez sieć.
    Ja również mam nadzieję, że MAC zostanie bez programów antywirusowych. Choć trudno w to uwierzyć. O ile ostatnio wyczytałem, że systemy staja się już na prawdę bezpieczne – nawet marki MS – o tyle problem pozostaje z aplikacjami. Widać to w konkursie. Pierwszego dnia wszystko było OK. Drugiego i trzeciego już nie. Można założyć, że Apple zabezpieczy również inne produkty ze swojej “stajni”, ale przecież używamy dużo innego oprogramowania firm trzecich. Dlatego wydaje mi się, że pozostaje nam powoli oswajać się z myślą o konieczności używania dodatkowych programów chroniących.

  18. Remik_k

    No Pawel. Troshe sie osmieszasz z tym 2GB Ramu i “niemozliwoscia” pracy z Firefoxem.

  19. michaeel

    Ja wyrazilem swoje zdanie tutaj:
    http://maczek.info/2008/03/29/hackingpl-sucks/

  20. wicius

    Leo został złamany pierwszy, bo Miller bardzo, bardzo chciał dostać MBA i się postarał :P gdyby to był iBook z Leoem to pewnie wziąłby się za innego notebook’a ;P

  21. grzes

    normalnie troche to lipa ,prawie każdy mówi ze Miller chciał złamać Os X a co inni to nie chcieli,pomijam juz kwestie ubutu bo to system najbardziej niszowy i z naprawdeduzymi zabezpieczeniami jak i wynikającymi z tego powodu ograniczeniami ale Vista ma najwiecej zwolenników i tez z tego powodu najwiecej osób próbuje ja złamac a mimo to niestety wygrała zdecydowanie z aplikacja Appla.A oto dane z akcji
    1 dzień nikt nie złamał zadnego systemu(wykorzystaniem podstawowych systemowych komponentów, czyli np. sterowników karty sieciowej, czy wbudowanego firewall’a)
    2 dzień MAC padł po 30 sekundach- byla mowa o 2 minutach ale 1,30 odpalał sie sam system(Drugiego dnia można było wykorzystać przeglądarkę, klienta poczty i *użytkownika*.)
    3 dzień po 3h padła Vista(mozna było korzystac z wszelkich sposobów)
    Teraz Ubuntu padł po łacznie 5 dniach czyli 3 dni po całkowitym wykorzystaniu wszelkich mozliwosci.
    Kurcze Trzeba sie wziąc do roboty i poprawiac,przeciez OsX ma tyle błedów w tym roku luty były ponad 100 poprawek jednorazowo nikt tyle na raz nie poprawiał nawet vista miała na raz tylko 47,a przeciez MAC miał w całym zeszłym roku mniej poprawek niz w jednym miesiacu


Strony, które pisały o tym tekście

  1. Safari 3.1.1 - Apple Blog

    [...] Jak słusznie zauważa Bartosz wersja 3.1.1 Safari jest prawdopodobnie odpowiedzią Apple na włamanie się do OS X przez Charliego Millera podczas konferencji CanSecWest niecałe 3 tygodnie [...]

  2. OS X pada pierwszy podczas próby hackerskiej - Apple Blog

    [...] Rok temu ten sam Pan położył Safari i OS X w ogóle, w dwie minuty. Nie wiadomo jak długo się do tego przygotowywał, jednak fakt pozostaje faktem. Z zeszłorocznego wpisu: Metoda zastosowana przez Millera zakłada, że użytkownik wejdzie na specjalnie przygotowaną stronę internetową i za jej pomocą (oraz samej przeglądarki) komputer wykona kod potrzebny do przejęcia kontroli przez atakującego. Ponieważ użytkownik jest tutaj wymagany startujący w konkursie mogli wysyłać na wystawione komputery emaile z linkami do stron www. Ten model ataku jest bardzo znany i opiera się o niewiedzę i naiwność użytkowników (”Viagra 40% taniej, kliknij tutaj”, zaglądnijcie do spamu na swoim koncie pocztowym). [...]

Może Cię także zainteresować: